Niestety nasza męska drużyna nie może tego sezonu zaliczyć do udanych. W grze naszych reprezentantów jest dużo chaosu, co przekłada się na słabe wyniki w meczach.
W niedzielę nasz zespół przegrał z ekipą z Gostynia 1:7, bardzo dużą stratą w sumie kręgli. Mimo, że nie zawiódł Bartosz Krug, który świetnie rozpoczął mecz od 622 kręgli to reszta zawodników nie może niedzielnego startu zaliczyć do udanych. Bartek wygrał zdecydowanie z Mikołajem Kosowiczem 4:0 (Mikołaj 554). Niestety obok Krzysztof Sawala grał bardzo nerwowo (mimo wygranego pierwszego seta) i niestety zabrakło chyba zmiany w odpowiednim momencie pojedynku. Wynik Krzycha 496 w pojedynku z Piotrem Mendyką (565), musiał zaboleć. Po pierwszym bloku mieliśmy 1:1 i -1 na sumie kręgli, więc sprawa wyniku była otwarta. Czytaj dalej


