Piękna walka, ale porażka z Lesznem.

Nie sprawdziły się słowa znanej piosenki i „niedziela nie była dla nas…”. W meczu Superligi mężczyzn po bardzo ciekawym i emocjonującym meczu Polonia 1912 Leszno pokonała KK Dziewiątkę Wronki 1,5:6,5. Wynik może tego nie odzwierciedlać, ale meczy był na przysłowiowym styku, po dwóch blokach to my mieliśmy 30 kręgli przewagi, ale ostatecznie klasę pokazali przyjezdni wygrywając w końcówce. Najlepszy rezultat w naszej ekipie zanotował Maciej Kląskała 583. Warto również zaznaczyć świetną postawę najmłodszego w drużynie Michała Pajora (581), który pobił swoją życiówkę o kilkadziesiąt kręgli.

Wroniecka drużyna przystąpiła do meczu w okrojonym – zaledwie sześcioosobowym składzie, nie było więc możliwości żadnych zmian. W pierwszej odsłonie pojawili się na torach Maciej Kląskała i Jarek Maćkowiak. Otwarcie wymarzone dla nas, obaj wygrywają swoje tory, Maciej z Mikołajem Konopką, Jarek z Michałem Szulcem. W dalszej części wyrównuje się ten drugi pojedynek. Michał wygrywa kolejne dwa tory i do ostatniego przystępuje z kilkunastoma kręglami przewagi. Gra jednak dość słabo a Jarek efektownym finiszem dogania go i remisuje: tak w punktach setowych 2:2 jak i w kręglach 551:551. Pojedynek na remis 0.5:0.5. Niespodziewanie (nawet dla nas) rywalizacja Macieja z Mikołajem była jednostronnym widowiskiem…ze wskazaniem na Kląskałę. Prezes tego dnia gra świetnie do pełnych (400!) i dobrze zbierane, co daje mu najlepszy wynik w sezonie 583. Konopka męczy się w pełnych i mimo nieco wyższych zbieranych ulega Maciejowi 0:4 przy swoim wyniku 547. Zapachniało sensacją.

W drugim bloku Po dwóch odmiennych, ale wyrównanych pojedynkach punkty zdobywają goście z Leszna. Mateusz Borowski z Sebastianem Piosikiem walczą na dość średnim poziomie. Otwarcie wysoko dla Piosika, drugi tor dla Mateusza i sytuacja prawie się wyrównuje. Dwa kolejne padają już łupem Sebastiana, który nie błyszczy formą, ale jest o kilka kręgli skuteczniejszy od grającego bez błysku Mateusza. 1:3 i 526:541 dla Polonii. Ciekawe rzeczy dzieją się obok. Michał Pajor rozpoczyna od mocnego uderzenia (160) w zmaganiach z Adrianem Szulcem. Kolejny minimalnie (o 1 kręgiel) wygrywa Szulc, trzeci już zdecydowanie dla Leszczyniaka. Przed ostatnią trzydziestką Michał prowadzi na sumę kręgli, ale przegrywa 1:2 w punktach setowych. Walka na tym torze była niezwykle zacięta i gdyby prowadzić ranking na „najciekawszy pojedynek sezonu” – byłaby chyba w gronie faworytów. Adrian ‚odjeżdża’ w pełnych (101-87) i wydaje się kontrolować sytuację. Zbierane to jednak popis Michała, który gra aż 70 (z jedną dziurą!). Adrian by wygrać tor musi się mocno napocić. Nie pozostaje dłużny rywalowi i także prezentuje świetną formę. W 29 rzucie ustawia ‚premię’ i ostatecznie zwycięża na torze 160-157 a w pojedynku 1:3 i 581:572. Brawa należą się jednak dla obu kręglarzy, którzy rozgrzali publiczność na wronieckiej kręgielni. Po 2/3 meczu mamy 1.5:2.5 dla Leszna, ale wciąż nasza przewaga w kręglach.

Ostatni akord tego meczu przechylił już szalę zwycięstwa na korzyść faworyta z Leszna. Piotr Kieliba nie gra może od początku tego, na co go stać, ale na każdym torze dokłada o kilka kręgli Filipowi Brzósce. Warto zaznaczyć, że Filip z toru na tor poprawia się. Wyniki tej pary to 542:575 i 0:4 dla Kieliby. Od wygranego punktu setowego zaczyna Bartosz Krug w pojedynku z innym Bartoszem – Włodarczykiem. Kolejne dwa to popis skuteczności i świetnej gry Włodarczyka (162, 161) i jego dwa pewne punkty. Ostatnia trzydziestka to już zdecydowanie słabszy poziom gry, ale ze wskazaniem na zawodnika gości, który ogrywa naszego Bartka 1:3 i 543:587, uzyskując najlepszy wynik dnia.

Mecz wygrywają goście z Leszna w stosunku 1.5:6.5 (+ punkt bonusowy), 3326:3373 w kręglach. Zgromadzeni kibice nie powinni czuć się jednak zawiedzeni, ponieważ obejrzeli zacięte i stojące na niezłym poziomie widowisko. Szkoda tylko, że tych kibiców wronieckich na tak interesującym meczu pojawiło się tak niewiele…

Nam na osłodę pozostaje drużynowy rekord klubu 3326 i indywidualna życiówka Michała Pajora. Z pewnym optymizmem można więc spoglądać na ostatnie dwa mecze w lidze (wyjazd do Tucholi i w domu z Gostyniem). W najbliższej kolejce ligowej zespół KK Dziewiątka Wronki pauzuje.

WYNIKI KOLEJKI LIGOWEJ