Mistrz zmiażdżył Dziewiątkę

9 kolejka Superligi Mężczyzn nie była szczęśliwa dla Dziewiątki Wronki. Wprawdzie nikt otwarcie nie liczył na łatwy mecz z aktualnym mistrzem kraju Alfą Vector Tarnowo Podgórne, ale aż takiego pogromu się nie spodziewaliśmy.

Co na to wpłynęło? Najlepsza w sezonie dyspozycja Alfy oraz mizerne rezultaty graczy z Wronek. Już pierwszy blok meczu przyniósł nieco nerwów (nie do końca sportowych) i rekord kręgielni. Leszek Torka grał jak w transie, zwłaszcza w zbieranych (254), dlatego jego rywal Mateusz Olczyk nie miał za wiele do powiedzenia. Wynik 534 Mateusza i 0:4 dla gości. Popularny „Leon” gra 639 co jest nowym rekordem obiektu we Wronkach! Niestety dla nas słabo dysponowany tego dnia był również nasz manager Maciej Kląskała. W pojedynku z Tomaszem Masłowskim przegrywa 0:4 i 513-556. Drugi blok i scenariusz meczu nie ulega zmianie ani trochę. Mateusz Borowski gra równo ale zdecydowanie za słabo i bez błysku w porównaniu z Dawidem Strzelczakiem. Wynik „Borka” to tylko 519. Indywidualny Mistrz Polski Seniorów – Strzelczak, gra 594 i zwycięża 4:0. Filip Brzóska rozpoczyna całkiem nieźle – od prowadzenia 2:0 z Marcinem Grzesiakiem. W drugiej części pojedynku sytuacja się odwraca i to Grzesiak zwycięża zarówno dwa następne tory jak i cały pojedynek 524:547 przy remisie 2:2 w punktach setowych. W trzecim bloku mieliśmy trochę bardziej wyrównane pojedynki. Jarek Maćkowiak gra z Piotrem Kaczmarkiem. Tory wygrywają na zmianę ale nieco skuteczniej gra zawodnik z Tarnowa, choć jeszcze w ostatnim rzucie Jarek miał szansę na remis na torze i tym samym urwanie punktu (potrzebował ‚całej’). Wyniki tej pary to 553:568. Na dobrym poziomie stał też pojedynek Bartka Kruga i Jarka Bonka. ‚James’ prowadzi zdecydowanie 3-0 ale ostatni tor pada łupem zawodnika z Wronek (151). Bartek kończy z wynikiem 561 a Bonk uzyskuje świetny rezultat 601.

Mecz kończy się wynikiem 0:8 i 3204:3505 ! w kręglach. Alfa uzyskuje najlepszy rezultat sezonu okraszony indywidualnym rekordem Leszka Torki. Jak podsumować ten mecz w naszym wykonaniu? Trzeba zdecydowanie skupić się na treningu, zapomnieć o sobotniej klęsce i walczyć o punkty w kolejnym wyjazdowym spotkaniu – na nowej kręgielni w Brzesku za dwa tygodnie.